|
Zaloze sie, ze nie miales odwagi zrobic tego sam. lepiej sie teraz czujesz? Jak mezczyzna? Trzech na jednego? Bohater! rzucila z pogarda. Podniosl reke, lecz wcale jej to nie przestraszylo. Tak! Uderz i mnie! Zrob to! Zatrzymaj sie! wolal jakis glos w jej glowie, lecz bylo juz za pozno. No dalej, Arturze! I tak sie ciebie nie boje! Uderzyl ja tak mocno, ze stracila rownowage i upadla na podloge. Kamilo, kochana... Artur plakal, kleczac przy niej Wybacz mi... (zobacz na sextelefon.org.pl) Ostatni kwietniowy wieczor... Nimfomanka powoli weszla po schodach prowadzacych do domu Chlopak uzalezniony od sex telefonu i zadzwonila. Nie wygladala zbyt n e caco ze spuchnietym, bolacym policzkiem i zabandazowanym ramieniem. Ale to niewazne, musiala dowiedziec sie wszystkiego... Trzeba bylo mi powiedziec, ze to Artur i ci jego kumplepawiany powiedziala bez zadnych wstepow, ledwie otworzyl drzwi. Gestem zaprosil ja do srodka, lecz odmownie pokrecila glowa. Wlozyl buty i wyszedl przed dom. Zeszli po schodach i ruszyli przed siebie.
|
|